Rzeczpospolita: Młodzi Polacy nie oszczędzają na emeryturę. Eksperci biją na alarm – komentuje dr Marcin Wojewódka

Choć prognozy mówią, że niekorzystne zmiany demograficzne negatywnie przełożą się na wysokość przyszłych emerytur, i że trzeba samodzielnie zadbać o swoją przyszłość, ludzie młodzi nie chcą tego słuchać. Ale są małe jaskółki zmiany tej sytuacji.

Postawy ludzi młodych wobec odkładania pieniędzy na czas emerytury zbadały PFR, PFR Portal PPK, EFPA Polska i Warszawski Instytut Bankowości. Tak powstał raport „Oszczędzanie i inwestowanie na cele emerytalne oczami młodego pokolenia”. Badania na potrzeby raportu przeprowadzone we wrześniu 2025 r. na próbie 1100 osób w  wieku od  18 do 29 lat opracowała dr hab. Katarzyna Sekścińska z katedry Psychologii Biznesu i Aplikacji Społecznych Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Wnioski nie są krzepiące.

Młodzi: Oszczędzanie może poczekać

Analiza pokazała, że młodzi dorośli są generalnie optymistyczni co do wysokości przyszłej emerytury. 83 proc. badanych przeszacowuje stopę zastąpienia w  porównaniu do prognoz ZUS. Połowa z  nich spodziewa się świadczenia na poziomie co najmniej 53 proc. ostatniego wynagrodzenia, a 31 proc. uważa, że ich emerytura będzie co najmniej równa pensji sprzed zakończenia pracy. Tymczasem tylko 1 proc. uważa, że emerytura w  wysokości 25 proc. wynagrodzenia byłaby wystarczająca. Istnieje więc duża rozbieżność między prognozami ZUS a oczekiwaniami młodych dorosłych. To, zdaniem autorów badania, wskazuje na konieczność gromadzenia prywatnych oszczędności.

Średnio młodzi Polacy uważają, że aby osiągnąć akceptowalny poziom życia na emeryturze, należy odkładać od 831 zł miesięcznie przy rozpoczęciu oszczędzania w  wieku 30 lat, 1332 zł, jeśli start oszczędzania nastąpi w wieku 40 lat i aż do 2016  zł w  przypadku rozpoczęcia oszczędzania w wieku 50 lat.

Większość młodych dorosłych dostrzega znaczenie oszczędzania na emeryturę. 73 proc. uważa, że należy odkładać pieniądze na przyszłość, przy czym 77 proc. wskazuje, że warto nawet oszczędzać niewielkie kwoty, a 61 proc. twierdzi, że sens oszczędzania istnieje niezależnie od  gwarancji osiągnięcia wymarzonego poziomu życia. Jednocześnie znaczna część młodych Polaków nie postrzega tego celu jako pilnego, co wynika z licznych wyzwań finansowych wchodzenia w dorosłość, takich jak zakup mieszkania, samochodu czy finansowanie edukacji i wakacji. Młodzi dorośli przeciętnie uważają, że najlepiej rozpocząć oszczędzanie na emeryturę w  wieku 33 lat, choć 25 proc. wskazuje, że można poczekać do 40. roku życia, a 10 proc. nawet do 56 lat.

Wiedza młodych dorosłych na temat systemu emerytalnego i instrumentów oszczędnościowych jest ograniczona. […]

Czytaj dalej […]